Sąd Najwyższy: Miasto nie może zasiedzieć służebności przesyłu (linii energetycznej), gdy korzysta z nieruchomości obciążonej na podstawie decyzji administracyjnej

By Kwiecień 8, 2014 artykuły No Comments
tralicci

Sąd Najwyższy w składzie 7 sędziów w uchwale z dnia 8 kwietnia 2014 roku (sprawa o sygnaturze III CZP 87/13) przesądził, że wykonywanie uprawnień w zakresie wynikającym z decyzji wydanej na podstawie art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (tekst jedn.: Dz.U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 ze zm.), stanowiącej tytuł prawny do ich wykonywania, nie prowadzi do nabycia przez zasiedzenie służebności gruntowej odpowiadającej treści służebności przesyłu. Co to oznacza?

Sąd Najwyższy w szczególnym rozszerzonym składzie 7 sędziów rozwiał wątpliwości co do tego, czy jeśli podmiot publiczny korzysta z nieruchomości należącej do osoby prywatnej w celu przeprowadzenia przesyłowej linii energetycznej, to może zasiedzieć służebność odpowiadającą treści służebności przesyłu, gdy istnieje podstawa do korzystania z nieruchomości w postaci decyzji administracyjnej.

Wątpliwość powyższa wiąże się z oceną charakteru prawnego i skutków uregulowania ujętego w art. 35 powołanej ustawy. Przepis ten w ust. 1 stanowił, że organy administracji państwowej, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe mogą za zezwoleniem organu do spraw wewnętrznych prezydium powiatowej rady narodowej zakładać i przeprowadzać na nieruchomościach – zgodnie z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową – ciągi drenażowe, przewody służące do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzenia techniczne łączności i sygnalizacji, a także inne podziemne lub nadziemne urządzenia techniczne niezbędne do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Z kolei w ust. 2 stanowił, że osobom upoważnionym przez właściwy organ, instytucję lub przedsiębiorstwo państwowe przysługuje prawo dostępu do tych przewodów i urządzeń w celu wykonywania czynności związanych z ich konserwacją.

W uchwale z dnia 8 kwietnia 2014 roku Sąd Najwyższy uznał jednak, że dysponowanie nieruchomością na podstawie tytułu pochodzącego z prawa publicznego nie wywrze skutków w sferze cywilnoprawnej.

Leave a Reply

Your email address will not be published.