Ile czasu trzeba odczekać od rozstania, aby wnieść pozew o rozwód?

Rozwód, zdjęcie, obrączki

Przepisy k.r.o. w sposób jednoznaczny nie pozwalają odpowiedzieć na pytanie, jak długo powinien trwać rozpad pożycia małżeńskiego, aby uznać, iż stan ten jest trwały. W praktyce zwykle odczekuje się co najmniej kilka miesięcy, zanim złożony zostanie pozew o rozwód. Warto jednak wskazać, że sądy rozpatrujące sprawy rozwodowe są tak obciążone pracą i znaczącym wpływem pozwów rozwodowych, że zanim dojdzie do pierwszej rozprawy w danym postępowaniu rozwodowym, może minąć wiele miesięcy, w czasie których „trwałość” rozpadu pożycia małżeńskiego pogłębia się. Zgodnie z wykładnią prezentowaną przez Sąd Najwyższy „krótki upływ czasu od daty zawarcia związku małżeńskiego przez osoby w młodym wieku i krótki stosunkowo okres rozkładu pożycia nie wyłączają same przez się orzeczenia rozwodu” (por. Wyrok SN z 14.12.1984 r., sygn.  III CRN 272/84, LEX nr 3074, opubl. OSNCP 1985, nr 9, poz. 135).

Długość okresu warunkującego uznanie, że rozpad pożycia ma charakter trwały niewątpliwie w orzecznictwie sądowym ewoluuje. Dawniej o orzeczenie rozwodu było trudniej niż obecnie. Jeszcze w latach 80 – tych Sąd Najwyższy rozważał kwestię tego, czy dwuletni okres rozłąki wystarcza do uznania, że brak jest widoków na wznowienie przez strony pożycia, a zatem że doszło do trwałego (nieodwracalnego) rozłączenie małżonków, ostatecznie stając na stanowisku, że okres ponad dwuletni, w którym strony nie prowadzą wspólnego pożycia pozwala uznać, że spełnione zostały przesłanki do orzeczenia rozwodu (Por.: Wyrok SN z 14.12.1984 r., sygn. III CRN 290/84, LEX nr 852456). W cytowanym orzeczeniu Sąd Najwyższy potwierdził również pogląd wyrażony w poprzednim akapicie odnośnie tego, że „trwałość” rozpadu pożycia może pogłębiać się i wpływać na ocenę przesłanek uzasadniających rozwód również w toku postępowania.

Niewątpliwie w obecnej praktyce sądowej nie wymaga się, aby małżonkowie żyli w rozłączeniu aż dwa lata przed wniesieniem powództwa rozwodowego. Jeśli jednak krótko po rozstaniu małżonków dojdzie do wniesienia pozwu i rozprawy sądowej, można się spodziewać, że sąd będzie namawiał do mediacji i bardziej wnikliwie sprawdzał, czy rzeczywiście doszło do trwałego i zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego.  

Leave a Reply

Your email address will not be published.